poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Wigry - wspomnienia z wakacji

Zbliża się koniec sierpnia, pomyślałam więc, że czas podsumować wakacje. Spędziliśmy je w tym roku dość intensywnie jeśli chodzi o podróże po Polsce, ale nie chcę Was zanudzać szczegółami. Z perspektywy czasu stwierdzam, że największe wrażenie zrobił na mnie weekend spędzony w klimatycznym miejscu - nad jeziorem Wigry, w miejscowości o tej samej nazwie. Wynajęliśmy domek w byłym klasztorze pokamedulskim, w którym kiedyś mieszkali mnisi - pustelnicy. Miejsce nie dla każdego - zdecydowanie dla amatorów ciszy i spokoju, dające szansę na prawdziwy odpoczynek od zgiełku miasta. Eremy od dawna już opuścili pustelnicy, ale coś z klimatu kontemplacji pozostało. A dzięki temu, że każdy domek ma mini dziedziniec, można spędzać urocze wieczory pod gwiazdami, bo świateł zakłócających nocą ich widok po prostu nie ma.
Jest tam  niesamowicie malowniczo i fotogenicznie, zresztą zobaczcie sami. :-)


Pozdrawiam
polKa


3 komentarze:

  1. Klimatyczne miejsce. Spędziliście czas wyciszając duszę i ciesząc oczy :)
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie piękne miejsce! Chciałabym sama nad takim jeziorem wypocząć. ;)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Magia słowa.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...