sobota, 4 czerwca 2016

Kwiaty w domu

To zadziwiające jak często na moim blogu pojawiają się posty "kwiatowe", a przecież gdybym musiała wskazać rzecz, która w szeroko rozumianym prowadzeniu domu zupełnie mi nie wychodzi to byłaby to hodowla kwiatów ;-). Muszę przyznać, że do utrzymania przy życiu jakiejkolwiek rośliny w doniczce mam wybitny antytalent. Rekompensuję sobie to trochę bukietami ciętych kwiatów.

Corocznie jednak podejmuję starania i sadzę rośliny w domu i  na balkonie. Jeśli są one podlewane inną niż moja ręką udaje im się nawet trochę przetrwać :-)))
W tym sezonie na balkonie zagościły goździki, pachną cudnie wieczorami i dodają balkonowi życia.



Moje dzieci też zafundowały sobie ostatnio doniczkowe kwiaty. Wybór padł na egzemplarze nie wymagające zbytniej opieki. Czy wobec braku zwierzątka domowego kaktus ma szansę stać się najlepszym przyjacielem dorastającego chłopaka? okaże się :-)))))

Pozdrawiam serdecznie
polKa

7 komentarzy:

  1. Haha,no to mamy podobny antytalent ;p
    Ja co roku kupuję na balkon petunie i surfinie bo tylko one dobrze się mają u mnie ;p Lawendy boję się kupować,bo szkoda-zaraz się zmarnuje.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. :-) ja mam z tym różnie ale próbuje:-) Cięte uwielbiam, teraz u mnie peoniomania:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niech rosną na potęgę - gadaj z nimi to pomaga ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie kwiaty to temat rzeka:) Uwielbiam pod każdą postacią:) Podobają mi się dosłownie wszystkie i przyznam, że mam do nich rękę, rosną wszędzie gdzie posadzę:)
    Pozdrawiam ciepło i serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piwonie - piękne - mi się nie rozwinęły :(

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...