piątek, 29 kwietnia 2016

Sezon na zawilce

Trwa to dosyć krótko, ale jest dobitnym dowodem na to, że mamy wiosnę w pełni. Uwielbiam zawilcowe dywany w lesie. Las jest wtedy jeszcze taki uporządkowany, bo trochę pusty, listki na drzewach nierozwinięte. Polecam na majówkę, choć pewnie w niektórych częściach Polski ten okres się już zakończył.
Wybaczcie, ale nie mogłam sobie też odmówić wklejenia obrazka z moim zawilcowym haftem wg Kazuoko Aoki. :-)




Pozdrawiam serdecznie
polKa

5 komentarzy:

  1. Ślicznie te zawilce wyglądają!!! Codziennie jadąc do pracy mijam takie "dywany". Jest pięknie!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam jak byłam mała i chodziłam na zawilce :)
    najbardziej jednak podoba mi się wersja wyszywana...

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawilce to piękne kwity...niby takie zwyczajne a takie niezwykłe:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudeńka! Faktycznie wyglądaja jak dywan tylko żal byłoby po nim chodzić:-) Ściskam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...