piątek, 25 marca 2016

Blue suede eggs :-)

Zafascynowana internetowymi przykładami (przyznaję, głównie Pinterest :-)) naturalnie barwionych jajek wielkanocnych postanowiłam poszerzyć w tym roku repertuar barwienia. Dotąd malowałam jajka tylko w łupinach cebuli. Tym razem sięgnęłam po czerwoną kapustę. Efekt moich zmagań przedstawiają poniższe zdjęcia. Jajka wyszły trochę marmurkowe, bo brak mi techniki, ale są autentycznie niebieskie. Gotowałam je w kapuście z dodatkiem octu przez ok. 15 minut, a potem zostawiłam na noc. Znalazły już swoje miejsce w  koszyku z barankiem i gałązkami bukszpanu, bez którego nie wyobrażam sobie Wielkanocy.
 

 
Pozdrawiam serdecznie
polKa


9 komentarzy:

  1. Ja właśnie gotowałam jajka w kurkumie, wyszły żółte! Twoje marmurki urocze:) Wesołych Świąt:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny kolor i bardzo ciekawie wyszły.
    Zdrowych i radosnych Świąt Ci życzę.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie fajne wyszły :))
    Wesołych świąt kochana!

    OdpowiedzUsuń
  4. Radosnych Świąt!
    Pozdrawiam serdecznie-D.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niebieskie jaja wyszły pięknie - ja jestem zachwycona - takie mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też zazwyczaj w łupinkach cebuli, lubię ten kolor:)
    W tym roku zobaczyłam za późno, ale w przyszłym roku spróbuję malowania w kapuście bo efekt jest bardzo ciekawy. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne te jajeczka, wyglądają jakby były z kamienia :) świetny efekt uzyskałaś.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne zdjęcia, super to wygląda :)

    http://owcewgorach.pl/ moją pasją!
    Pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...