sobota, 5 grudnia 2015

Dwa czarne i jeden biały...

Proponuję dziś chwilę oddechu od bożonarodzeniowych klimatów. W ubiegłym tygodniu rozkręciłam się z czarną farbą i przemalowałam dwa stare metalowe kosze na ten kolor. Jeden zagości na stałe w pokoju chłopców. Drugi już od pewnego czasu stoi w pokoju dziennym przy kanapie, służąc jako podręczna przechowalnia kocy i poduszek. Przy okazji pochwalę się też białym druciakiem, który przemalowałam wcześniej i chyba go jeszcze tu nie pokazywałam. Mam nadzieję, że moje metamorfozy przypadną Wam do gustu.




 
 
Pozdrawiam
polKa


9 komentarzy:

  1. Cudowne kosze!!! Mnie się podoba czarny i ten okrągły . Ale kwadratowy chyba bardziej. Już widzę moje poduchy w nim :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli na czarno też może być ciekawie, u Ciebie pasuje ten kolor.
    Pozdrawiam.:))

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam takie kosze, gdzie by jeszcze kilka lat temu ktoś pomyślał, że mogą być tak świetną ozdobą w mieszkaniu :) p.s. też mam leśne poduchy są świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super !!! Podziwiam:)
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne pomysły i inspiracje:))) Brawo:)

    OdpowiedzUsuń
  6. polKa uwielbiam druciaki!!! w każdej wielkości i kolorze. Twoje są wspaniałe!
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...