wtorek, 11 listopada 2014

Małe i większe kostki

Nie było mnie tu kilka dni z powodów ode mnie niezależnych. Myślę, że teraz będę miała więcej czasu dla bloga i mojego trochę zaniedbanego ostatnio mieszkania :-). Na początek malutka zapowiedź nowej odsłony sypialni. Będzie więcej biało-czarnych akcentów. Zapraszam wkrótce. Poniżej mój ostatni pomysł - stare dziecięce klocki, które przemalowałam zyskując do sypialni darmową, oryginalną ozdobę.


Literkowe klocki podobały mi się już wcześniej, mam takie również w innych pomieszczeniach. Wykonanie tych kosztowało mnie odrobinę więcej wysiłku :-). Nie są doskonałe, ale bardzo je lubię. Może spodoba Wam się ten pomysł i natchnie do zrobienia czegoś podobnego u siebie.


Pozdrawiam
polKa

5 komentarzy:

  1. ha, ha - śmieję się, bo też chodził mi ten pomysł po głowie :)))
    Świetnie Ci wyszło :))), oj teraz na pewno w wolnej chwili biorę się do dzieła :)))
    Pozdrawiam Marta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No proszę! to teraz pędzel w dłoń i pochwal się co zmalowałaś! :-))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie klocki miałam w dzieciństwie i je uwielbiałam ;p
    Podoba mi się taka forma dekoracji,sama miałam zamiar zakupić takie puste drewniane kostki na all i pomalować je ale jakoś tak się ociągam z tym ;[
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne te kosteczki, takie niby nic a jednak:))) Uważam, że to własnie takie małe elementy nadają klimat wnętrzom i całemu domowi. Ciekawa jestem Twojej sypialni...
    Pozdrawiam Cię Serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne te kosteczki, mozna z nich tworzyć różne kombinacje :))
    Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...