piątek, 24 października 2014

Suszone bukiety i coś słodkiego

Bardzo lubię bukiety z suszonych hortensji, uważam, że są doskonałe na jesienny stół. Zwłaszcza dla osób lekko zakręconych na punkcie staroświeckich klimatów jak ja :-)


Na zdjęciu powyżej domowe krówki zrobione wg przepisu z niezawodnego bloga Moje wypieki polecam je wszystkim łasuchom. Jedynym odstępstwem od oryginalnego przepisu na jakie się zdobyłam była zamiana golden syropu na 2 łyżki miodu, wyszły idealne! :-)

Pozdrawiam
polKa


5 komentarzy:

  1. Ja także jestem miłośniczką hortensji,wyglądają przepięknie także po zasuszeniu :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fakt, suszone kwiaty trzeba lubic, czasem warto się do nich przekonać.
    Miłego weekendu życzę :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja hortensja natomiast zasuszona zdobi ogród::)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również uwielbiam hortensje, to piękne kwiaty. U Ciebie prezentują się ślicznie.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Suszone wyglądają przepięknie! Pozdrawiam serdecznie!:)
    PS. Poczęstuje się krówką :):):)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...