wtorek, 1 lipca 2014

Beskid Niski sercu bliski...

Ostatnio rzadziej tu bywam, ale staram się regularnie zaglądać na zaprzyjaźnione blogi, choć nie zawsze mam czas zostawić po sobie ślad to czytam i obserwuję z podziwem i zainteresowaniem.
Jednym z powodów mojej nieobecności była nasza ostatnia wyprawa w Beskid Niski. Zdobyliśmy klika szczytów, przemierzyliśmy parę dzikich ostępów i co najważniejsze zapomnieliśmy o cywilizacji (pomógł w tym brak internetu i zasięgu telefonii komórkowej).
Oto kilka obrazków z wyprawy. Mam nadzieję, że udało mi się choć w części oddać ten niepowtarzalny klimat.

 





Pozdrawiam
polKa

10 komentarzy:

  1. Cóż za piekne widoki.
    Polska jest piekna!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ przepięknie! Fotki cudowne. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne tereny!!! i cudne zdjęcia :) ja, jakbym zobaczyła taką tabliczkę, to bym wiała, gdzie pieprz rośnie :)) taką mam misiofobię po Tatrach. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My szliśmy dalej, mimo ostrzeżeń, ale przyznaję że też mnie czasem przeraża zbyt bliski kontakt z dziką przyrodą :-)

      Usuń
  4. Jak najbardziej, zdjęcia oddały klimat...spokoju, piękna, ciszy, przestrzeni...piekne widoki:)))
    Pozdrawiam Cię cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękno natury i krajobrazy zachwycają i nie dziwię się, że zamieniłaś komputer na takie wycieczki:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne widoki a ten murek z kamienia skojarzył mi się ze Szkocją ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne miejsce:-) Musze wpisać na swoja listę miejsc do odwiedzenia:-) pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...