wtorek, 24 września 2013

Kalocefalus Browna i wyróżnienie



Mały być białe wrzosy, ale w sklepie bardziej spodobały mi się te oryginalnie wyglądające kwiatki
(jak się później okazało nazywają się kalocefalus Browna :-))


Dzięki temu kolejne szarości pojawiły się na naszym jesiennym balkonie.


Podobają mi się bardzo. Myślicie, że po zakończeniu sezonu balkonowego będzie je można jakoś hodować dalej w mieszkaniu?
polKa


P.S. Jest mi bardzo miło donieść, że otrzymałam wyróżnienie od Kasi z bloga My sweet home




Dziękuję.

2 komentarze:

  1. O! Też mam takie kwiatki. Nie wiedziałam, ze tak się nazywają. Nie wiem jak zimują w domu, ale wiem, że jak się zasuszą to wyglądają dokładnie tak jak przed zasuszeniem.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. To już jest jakaś informacja, dzięki!. Najwyżej będę miała w domu suszki :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...