sobota, 31 sierpnia 2013

Pierwszy jesienny post

Bardzo lubię jesień. Wiem, że nie jest to zbyt popularne, ale zawsze po letnich upałach (bądź deszczach) witam ją jako synonim odpoczynku i uspokojenia. Do tego jesienią dojrzewają moje ulubione odmiany jabłek i inne pyszne owoce. Lato jeszcze się nie skończyło, a ja już szukam jesiennych inspiracji. Pierwszą był pomysł na stroik z jarzębiny, który zrobiłam w starym glinianym garnku :-)


  a drugą... jogurtowe ciasto ze śliwkami z moich wypieków


polecam przepis, ciasto pyszne i proste w wykonaniu

polKa

czwartek, 29 sierpnia 2013

czarne lamperie...

W poprzednim poście już wspomniałam, że chcemy pomalować ścianę w kuchni na czarno. Na razie myśleliśmy o ścianie nad blatem roboczym i kuchenką. Zainspirowały mnie m.in. te zdjęcia znalezione na ładnych rzeczach




Ale znalazłam też w necie takie zdjęcia i nie dają mi spokoju:


I teraz dręczy mnie myśl, czy nie spróbować,
mam więc pytanie do zaglądających tutaj: CO SĄDZICIE O CZARNEJ LAMPERII?

:-)

będę szczerze wdzięczna za każdą odpowiedź

polKa

środa, 28 sierpnia 2013

Czarne dodatki

Od pewnego czasu wnoszę do domu coraz więcej czarnego, na razie w formie dodatków. Ale mam już w głowie plan i być może niedługo ten kolor pojawi się też na ścianie. Poniżej kilka przedmiotów, które są czarne, choć się takie nie "urodziły" :-).
Czarna farba może zdziałać cuda i z przeciętnego przedmiotu stworzyć przedmiot pożądania.






polKa

wtorek, 27 sierpnia 2013

Stół kuchenny

Oprócz stolika kawowego, który pokazywałam Wam wcześniej mamy w domu jeszcze jeden stół własnego pomysłu i wyrobu.
Tym razem to połączenie drewnianego blatu kuchennego i nóg od maszyny Singera (kolejna zdobycz ze "stryszku"). Blat nie jest lakierowany, tylko pociągnięty olejem do drewna, dzięki temu jest miły w dotyku i zachował swoją naturalną fakturę.
Niestety olejowanie trzeba co jakiś czas powtarzać.
Lubię go, bo jest mały i dobrze wpasował się rozmiarem w przestrzeń jadalnianą naszej kuchni,
a przy okazji świetnie podkreśla jej trochę staroświecki klimat.
 A dodatkowo jaka to satysfakcja mieć w domu mebel, który się samemu wymyśliło i wykonało. :-)
Dla zainteresowanych - poniżej kilka zdjęć.





polKa

niedziela, 25 sierpnia 2013

Swojskie klimaty

Bardzo lubię odwiedzać skanseny, a jeszcze bardziej oglądać w nich ekspozycje ukazujące dawne wnętrza. Postanowiłam więc dziś podzielić się z Wami kilkoma zdjęciami zrobionymi właśnie w skansenach podczas moich wędrówek po kraju.
Może ktoś, tak jak ja, uzna je za inspirujące.
Pierwsze dwa zdjęcia zostały zrobione w lubelskim skansenie:



Kolejne to skansen w Pstrążnej (Kotlina Kłodzka):

 
Wnętrze białej izby w Muzeum Tatrzańskim - Zakopane.
 

I znów skansen w Lublinie.


I na koniec ciekawostka - wiekowa wersja pralki :-)


Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny.

polKa

środa, 21 sierpnia 2013

Plakaty - Ryszard Kaja

Zakochałam się od pierwszego wejrzenia, gdy je zobaczyłam. 
Plakaty z serii "Polska", autor -  Ryszard Kaja.
 Piękne i bardzo użytkowe, bo pasują do wnętrz w stylu jaki lubię, 
na przykład taki skandynawski łoś:


albo w stylu folk:


można powiesić w kuchni ten:


lub ten:


My wybraliśmy Beskid Niski do naszej sypialni, również ze względów sentymentalnych:


Powyższe i więcej zdjęć tu


Drzwi

Czasem warto otworzyć kolejne drzwi, czasem warto zajrzeć w nieznane i przeżyć przygodę. Sprawdzić co kryje się w następnym pokoju.
 Dla mnie takim następnym pokojem, nowym doświadczeniem było otwarcie tego bloga. Nie wiem co będzie dalej, bo nie mam gotowego przepisu na swój blog, kieruję się tylko własną intuicją. Może powstanie jeszcze tylko kilka postów. Ale wiem już, że było warto. Musiałam spróbować, zrewidować swoje wyobrażenia i zobaczyć jak to jest blogować :-)


poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Stolik kawowy

W poszukiwaniu inspiracji w internecie znalazłam taki stolik (niestety nie pamiętam źródła):



Ta silna inspiracja zrodziła coś takiego z kawałka drewna na blat kuchenny i kółek przemysłowych kupionych w markecie budowlanym:


Muszę przyznać, że wyszedł całkiem ładny w swej prostocie i bardzo praktyczny.
A może tylko ja widzę w nim to "coś"? :-)

sobota, 17 sierpnia 2013

Moje słoje

Tak właściwie to dwa stare słoje i balon na wino. Wyszperane na stryszku zdobią nasze mieszkanie i przede wszystkim cieszą oko. Z balona na wino mój M zrobił lampę (klosz być może do wymiany), a słoje w tej chwili są ozdobą sypialni, ale pełniły już różne funkcje.




środa, 14 sierpnia 2013

Otwieram...

Post na otwarcie jest także postem uchylającym drzwi do mojego mieszkania. 
Na początek sypialnia. Urządzana na nowo w ciągu ostatnich miesięcy. 
Może kiedyś dla porównania pokażę jej poprzedni wygląd. 
Teraz wygląda tak:




Jak Wam się podoba?


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...