niedziela, 20 lipca 2014

Sezon ogórkowy i przetwory

Lato w pełni, w mojej kuchni jak co roku królują świeżo ukiszone ogórki. Przymierzam się też do dżemu z czarnej porzeczki. Nie wiem jak Wy, ale zaczynam być w nastroju do sporządzania zapasów na zimę.


Poniżej zdjęcie idealnej (jak dla mnie) domowej spiżarni wygrzebane w necie. W moich blokowych warunkach nierealna, ale pomarzyć warto :-)))


Pozdrawiam
polKa

piątek, 4 lipca 2014

Czarny rower

Zbliża się weekend i znowu marzę o wycieczkach na moim rowerze, niestety przyjdzie mi to odłożyć na później ...  Czy chwaliłam się już, że w ubiegłym roku przemalowałam (tzn. dałam do przelakierowania) mojego mocno wysłużonego Gianta na czarno? Chciałabym też Was zarazić urokiem rowerów w tym kolorze :-))))

Bo czarny rower może być doskonałym dodatkiem dla każdej kobiety z klasą :-)


Sprawdzi się zarówno w mieście...



jak i na wsi...


...na plaży i na pikniku.


Na przejażdżkę czarnym rowerem można zabrać swojego pupila...


i jest pięknym tłem dla kosza z kwiatami.





Pasują do niego wszelkie stylowe dodatki.



Na czarnym rowerze poczujesz się jak ikona kina...



...lub inna ważna osobistość.

zdjęcia: Pinterest

Czy jest tu jeszcze ktoś, kto nie został przekonany do nieodpartego uroku czarnych rowerów pod wpływem tych przygniatających argumentów? Nie? No to pędzle w dłoń i malujemy.... :-)))))

Pozdrawiam i życzę udanego weekendu.
polKa

wtorek, 1 lipca 2014

Beskid Niski sercu bliski...

Ostatnio rzadziej tu bywam, ale staram się regularnie zaglądać na zaprzyjaźnione blogi, choć nie zawsze mam czas zostawić po sobie ślad to czytam i obserwuję z podziwem i zainteresowaniem.
Jednym z powodów mojej nieobecności była nasza ostatnia wyprawa w Beskid Niski. Zdobyliśmy klika szczytów, przemierzyliśmy parę dzikich ostępów i co najważniejsze zapomnieliśmy o cywilizacji (pomógł w tym brak internetu i zasięgu telefonii komórkowej).
Oto kilka obrazków z wyprawy. Mam nadzieję, że udało mi się choć w części oddać ten niepowtarzalny klimat.

 





Pozdrawiam
polKa

sobota, 14 czerwca 2014

Nowa szata okna i weekendowe klimaty...

Postanowiłam wreszcie zmienić zasłony w kuchni, a raczej usunąć zasłony i powiesić firanki. Jestem bardzo zadowolona z efektu, myślę że udało mi się wprowadzić trochę letniego, lekkiego klimatu. A jak Wam się podoba?


Jak widzicie na oknie suszą się wiązki mięty, efekt naszej wyprawy na łono przyrody w ubiegły weekend. Służy do sporządzania letniego napoju z mięty i cytryny.


Pozdrawiam, miłego odpoczynku.
polKa

czwartek, 5 czerwca 2014

Lniany pojemnik

Muszę się Wam pochwalić jaką przyjemność sobie ostatnio sprawiłam kupując piękny lniany pojemnik uszyty przez Martę z bloga Meis Ideis. Jest rewelacyjny! Dziękuję Marto. Znalazł miejsce na półce z książkami, ale oprawa (półki) jest jeszcze do zmiany. Myślę o czymś bardziej naturalnym (deski), ale kiedy to nastąpi to jeszcze nie wiem :-) Na razie cieszy oko w tym układzie :-)




Pozdrawiam serdecznie
polKa

Piwonie

Piwonie to zdecydowanie jedne z moich ulubionych kwiatów, kojarzą mi się z latem i wiejsko-sielskim klimatem, który najbardziej lubię. Dlatego co roku taki bukiet jak poniżej jest w moim domu obowiązkowy...


Pozdrawiam
polKa

piątek, 30 maja 2014

Nowe życie puszki

Po raz kolejny recykling w domu. Lubię takie ponowne wykorzystanie przedmiotów i sama go chętnie uprawiam. Uważni czytelnicy pewnie już to zauważyli. Tym razem kilka inspiracji z internetu na zagospodarowanie puszek.





zdjęcia: Pinterest

Pozdrawiam i życzę udanego weekendu :-)
polKa
 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...